O mnie
Biznes nie jest dla wszystkich. Tak jak wysokogórskie wspinaczki. W biznesie i w górach liczą się odwaga, analityczny umysł – umiejętność przewidywania i gotowość na najtrudniejsze wyzwania. Dlatego właśnie w biznesie – tak jak w górach – dużą wagę przywiązuję do planu, strategii, alternatywnych rozwiązań oraz umiejętności przewidywania i analizy czynników zewnętrznych, od których zależy osiągnięcie zamierzonego celu.
Czasami też działalność biznesową porównuje do survivalu, którego jestem miłośnikiem. Zarówno tam, jak i w prowadzeniu biznesu kluczowe są proste umiejętności, ale wykonywane perfekcyjnie. To one nierzadko decydują „o być albo nie być”.
Moje motto to:
Rekomenduję Klientowi takie rozwiązania do decyzji, jakby to był mój biznes i moje pieniądze.
Swoje doświadczenie zawodowe zebrałem w ciągu ostatnich 30 lat. Okres ten mogę podzielić na dwa etapy. Ten aktualny – to praca na własny rachunek w Zarządach następujących spółek:
Czy też piastując następujące funkcje:
Oraz etap wcześniejszy, czyli „pracę na etacie” w:
Te 30 lat były bardzo pracowite i pełne różnorakich doświadczeń. Wszystko co robiłem i robię wymaga ode mnie odpowiednich kompetencji – szczególnie sprzedażowych i menadżerskich. Przeprowadziłem kilkadziesiąt projektów przekształceniowych i rozwojowych dla klientów z różnych branż, zarówno w kraju jak i zagranicą.
Doskonale rozumiem, że wszystkie, nawet najlepsze strategie weryfikuje wynik biznesowy. Dlatego też bieżąca analiza bilansu jak i rachunku zysku i strat jest dla mnie kluczowa. Stosuję również proste, ale skuteczne narządzie jakim jest Excel, który w znakomity sposób pokazuje finansowe skutki decyzji.
Widzę dużo analogii między prowadzeniem biznesu a wspinaczką górską:
- Niesprawdzenie pogody przed wyjściem w góry, to brak zbadania rynku lub otoczenia prawnego danego biznesu.
- Niezaplanowanie trasy i opcji alternatywnych to nic innego jak brak strategii i biznes planu.
- Brak właściwego ekwipunku to brak właściwych narzędzi pracy wtedy, kiedy są najbardziej potrzebne.
- Nieodpowiedni partnerzy wspinaczkowi czy też brak właściwego przewodnika to nic innego jak niekompetentny czy nieuczciwy partner biznesowy. W obu przypadkach wyjątkowo ważna jest właściwa weryfikacja.
- Zarówno w górach jak i w biznesie jest ryzyko. Nigdy nie da się go wyeliminować do zera, ale to co możemy zrobić to je zminimalizować, czyli: przewidzieć je, oszacować by zapewnić opcje alternatywne otaczając się przy tym właściwymi ludźmi.


